Jesienny trening zamiast jesiennej chandry

Jesienny trening zamiast jesiennej chandry

Warto przeczytać

Na pewno większość z nas tak ma, że kiedy za oknem robi się coraz wcześniej ciemno, a deszcz siąpi z nieba i drzewa tracą liście to trudno nam się zmotywować do wyjścia na trening. Co zatem zrobić, aby zamiast koca, kubka kakao i serialu wybrać trening? Dość tego, koniec z jesiennym znużeniem, zakopywaniem się pod kocem i niekontrolowanym lenistwem! Najwyższy czas wprowadzić w życie, jakieś jesienne postanowienia!

Jeżeli planujemy w zimę wpad na narty, warto pomyśleć o dobrej kondycji dużo wcześniej. Jazda na nartach to kompleksowa aktywność, która angażuje wiele grup mięśniowych jednocześnie. Regularna jazda na nartach może przyczynić się do poprawy siły, wytrzymałości i ogólnej kondycji fizycznej. Warto również przed rozpoczęciem sezonu narciarskiego podjąć odpowiednie przygotowania fizyczne, aby zminimalizować ryzyko kontuzji.

Jazda na nartach angażuje wiele mięśni, zarówno górnych, jak i dolnych partii ciała. Poniżej znajdziesz informacje o głównych grupach mięśni pracujących podczas jazdy na nartach:

Mięśnie nóg

Mięśnie czworogłowe, które odpowiadają za zginanie i prostowanie nóg w stawach kolanowych. Są intensywnie wykorzystywane podczas zjazdów i skrętów. Mięśnie dwugłowe uda pomagają w kontrolowaniu ruchów nóg i stabilizacji w stawie biodrowym.
Mięśnie łydek są zaangażowane podczas prac intensywniejszych na średnich i twardych trasach. Mięśnie pośladkowe biorą udział w utrzymaniu stabilności i równowagi.

Mięśnie tułowia

Mięśnie brzucha są używane do utrzymania stabilności tułowia i kontroli postawy. Mięśnie boczne i mięśnie grzbietu odpowiadają za stabilność bocznych ruchów i utrzymanie równowagi podczas zakrętów.

Mięśnie ramion i górna część ciała

Mięśnie ramion pomagają w utrzymaniu równowagi ciała, zwłaszcza podczas skrętów. Mięśnie pleców odpowiadają za utrzymanie stabilności tułowia i kontrolę postawy. Mięśnie szyi pomagają w skrętach głowy i utrzymaniu orientacji w terenie.

Mięśnie stabilizujące i wsparcia

Mięśnie stabilizujące staw skokowych biorą udział w utrzymaniu stabilności stawu skokowego podczas wykonywania skrętów. Mięśnie stabilizujące staw kolanowy pomagają w utrzymaniu stabilności stawu kolanowego podczas zginania i prostowania nóg.

Mięśnie rąk i przedramion

Mięśnie przedramion są zaangażowane w trzymanie kijków narciarskich i utrzymanie równowagi. Mięśnie przepony i mięśnie międzyżebrowe pomagają w kontroli oddechu podczas aktywności fizycznej na stoku.

Na początek, zacznijmy robić coś nowego! Od dłuższego czasu chodzimy na te same treningi? Owszem rutyna jest dobra, dopóki trzyma w ryzach nasz plan i pomaga nam zmotywować się do działania. Ale nie oszukujmy się jednak wykonywanie cały czas tych samych ćwiczeń, nie tylko rozleniwia mięśnie, lecz i zwyczajnie nudzi. Dlatego jesień to naprawdę idealny czas, aby spróbować nowej formy treningów, zacząć chodzić do innego klubu albo zachęcić znajomego do wspólnego wysiłku. Postawmy sobie nowe wyzwania, a na pewno poczujemy ekscytację i znowu zacznie nam się chcieć. Wybierzmy też inną porę dnia na trening. Wiadomo, że latem, gdy za oknem długo jest jasno, to znacznie rozciąga nam się plan dnia. Dlatego trening o 21.00, nawet na zewnątrz nie jest żadnym problemem. Ale, co wtedy, kiedy jesienią dzień zdecydowanie skraca się? W takiej sytuacji, jeśli tylko możemy, wybierzmy ćwiczenia o poranku. Ile razy zdarzyło się tak, że po powrocie z pracy czy szkoły, zajęliśmy się innymi obowiązkami, zapominając o treningu, a tak to trening będzie już zaliczony. Poza tym dzień wyda nam się zdecydowanie dłuższy, a poranne ćwiczenia na pewno pobudzą nas do działania i dodadzą energii. Mówi się też, iż jesteśmy tym, co zjemy. A przecież jesień w Polsce to okres przepysznych sezonowych warzyw i owoców. Dlatego korzystajmy z tych dobrodziejstw! Przyjrzyjmy się bardzo dokładnie temu, co ląduje na naszym talerzu i zastanówmy się, czy na pewno nam to służy. Przecież taki trening bez zbilansowanej diety na pewno, nie przyniesie zadowalających efektów. Następnym krokiem jest wzmocnienie się przed zimą. Takie regularne ćwiczenia, szczególnie te na świeżym powietrzu, wzmocnią nasz organizm i zahartują nas przed zimą. Jest tak, gdyż podczas ćwiczeń wydzielają się endorfiny, czyli tak zwane hormony szczęścia, które są świetną tarczą przed chandrą, zarazkami i spadkiem formy. Oczywiście pamiętajmy też o regeneracji! Otóż zbyt intensywny trening i brak odpoczynku, mogą przynieść zupełnie odwrotny skutek. Łączmy też pożyteczne z pożytecznym. Co to znaczy? Kto powiedział, że w trakcie trwania treningu, nie można uczyć się nowego języka lub słuchać audiobooku? Przecież więcej korzyści z czasu poświęconego na trening to jeszcze więcej motywacji! Absolutnie nie czekajmy również z nowymi postanowieniami do Nowego Roku! Otóż już od jakiegoś czasu możemy zauważyć, że jesienią i zimą w fitness klubach nie ma aż takiego tłoku, jak na początku roku. To właśnie wtedy wszyscy zaczynają realizować swoje postanowienia o świetnej sylwetce. Dlatego też skorzystajmy z większej swobody podczas zajęć grupowych i na siłowni. A może przyszedł czas na nas, żebyśmy wreszcie spróbowali treningów personalnych?

Zatem podsumujmy powyższy artykuł. Jesień i zima to naprawdę idealny czas, by wprowadzić w życie nowy plan działania i zarezerwować w nim czas na trening. Dlatego dobrze wykorzystajmy ten okres tęsknoty za latem, a na pewno podczas kolejnych wakacji będziemy cieszyć się piękną sylwetką, bez konieczności głodówki i podwójnych treningów tuż przed samym urlopem.

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments